Wczoraj spotkałam się z innymi wielbicielkami pullipów w łódzkiej Manufakturze. Była pizza, cola i dużo przebieranek oraz wspólnego robienia zdjęć naszym podopiecznym. Poniżej zdjęcia lal obecnych na meecie.
Zbiorowa fotka - prawdziwa "pullip family" :)
Mel to ta pierwsza z lewej na górze... Na dole widać gości specjalnych little dal i śliczną małą żywiczką.
Tutaj Melanie z Dal (Megi)
i z piękną nieznajomą...
...tutaj razem z Suzy
a to Angela w pozie zrelaksowanej...
Ożywiona rozmowa Mel z Angie.
Mel z młodszą siostrzyczką Fibi.
Mel poznała też "sweet" Caroline.
...a tutaj pełna elegancji piękna nieznajoma - zdaniem niektórych "najładnieszy pullip na świecie"...
byli też lalkowi boye :) Mel pozowała wspólnie z Andrew. Chyba się sobie spodobali?
A teraz kilka fotek z przygotowań do sesji.
Stół, przy którym odbywały się przebieranki i wielogodzinne oglądanie pullipów i ich kreacji.
Nasze lovely dolls już prawie gotowe.
Risa zrobiła niewinną minkę.
Było ciepło, ale Dal Phoebe przyjechała przygotowana na powrót zimy...
Meet udał się bardzo, pogoda dopisała i było super.
Dziękuję wszystkim uczestniczkom a szczególnie jego organizatorce Cytrynce :)
Do zobaczenia na nastepnym spotkaniu!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz